Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #21 Silion aep Mor

(1/13) > >>

Silion aep Mor:
Krasnolud przybyl na miejsce i czekal na dalsze instrukcje

Nazwa wyprawy: Test kruka #21
 Prowadzący wyprawę: Anette Du'Monteau
 Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Logiczne myślenie, chęć dołączenia
Uczestnicy wyprawy: Silion aep Mor

Anette Du'Monteau:
//: Zacznij od opisania podróży do podgrodzia. Obecnie znajdujesz się na rynku starego miasta.

Kobieta wyjaśniła krasnoludowi wszystko co chciał, więc ten mógł ruszyć w dalszą drogę.

Silion aep Mor:
Krasnolud przemieżając powoli wąskie uliczki starej czesci miasta Efehidon, przyglądał się panujacej wokol biedocie, szedl tak dobra chwile az w koncu znalazl sie w centrum Efehidonu.
Panował tam nieprzemieżony tłok, wszedzie dało sie słyszec przekrzykujace sie glosy kupcow ktorzy nieustannie probowali wcisnac swoj nieraz dobry, nieraz beznadziejny towar przytlumionym hukiem klientom. Ludzie kotłowali sie niczym w kotle wypelnionym wrzacym olejem, zdarzaly sie przypadki co slabszych osobnikow ktorzy byli deptani przez ten straszny tlum.
Krasnolud zatrzymal sie tylko na chwile przy stoisku z mocna gorska przepalanka, lecz nie kupil nic gdyz ciazylo na nim poczucie obowiazku ktore wbijalo mu sie w swiadomosc niczym swiezo naostrzony sztylet. Szedł kwadrans, trudno mu bylo sie przepchnac przez ten tłok ale nawet nie zauwazyl kiedy znalazl sie na podgrodziu.  Podgrodzie charakteryzowalo sie tym ze żyło własnym zyciem, ludzie zyli tutaj powoli lecz pracowicie, czas uplywal tu leniwie i spokojnie, krasnolud usiadł skrzyżnie przy pobliskim drzewie i zamyślił się.

// Troche sie rozpisałem :D

Anette Du'Monteau:
Uświadomiłeś sobie, że nie do końca spytałeś gdzie dokładnie w podgrodziu masz spotkać owych znajomych kobiety. To nieco utrudniało zadanie. Gdy tak dumałeś w tym miejscu, zaraz obok ciebie przeszło dwóch strażników.
-Widziałeś tamtych cwaniaków? Myśleli że się włamią, ale ja już im dałem popalić.
-Hah, gdybyś tak jeszcze chociaż któregoś trafił! Moja babka lepiej by wycelowała łyżką niż ty swoim łukiem.
-Takiś mądry? To choć się zaraz spróbujemy.
Taki to fragment rozmowy między nimi dosłyszałeś. Później zapewne dalej się kłócili o to kto posiada większe umiejętności i nie tylko to.

Silion aep Mor:
Krasnolud otworzył jedno oko słyszac jak jakichs dwoch "waćpanow" sie kłuci, zaintrygowany podsluchana przypadkowo rozmową postanowił rozejrzeć się po okolicy, błąkał się tak po podgrodziu cholernie żałując że nie dopytał sie dokładnie o to gdzie mial spotkac kontakt.

ÂŻesz kurde, że musiałem sie wpatrywać w jej krągłości które zreszta tak eksponowała. Mogłem posłuchać dokładnie co mówiła!
No ale cóż za głupotę sie płaci! - wypominał tak sobie kopiąc ze wsciekłościa kamienie.

- Przydałaby się teraz ta przepalanka, dla rozjasnienia umysłu! - rzucić do siebie pod nosem

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej