Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zwiad

<< < (10/54) > >>

Melkior Tacticus:
Sołtys zaprowadził was do stajni, koń jaki jest każdy widzi. Ten był... no powiedzmy że sołtys nie był pierwszym właścicielem.
- To ÂŚkoda, 19 letnia bezwypadkowa i nie bita. Ma nawet podkowy nowe.

Nawaar:
- Tak! I może jeszcze poprzedni właściciel płakał jak sprzedawał, co? Nie zemną te numery. Pozwólcie, że sprawdzę ją dokładnie.
Odpowiedział wszystkim tutaj będącym i zabrał się za oględziny. Najpierw przyjrzał się paszczy i oczom. Stwierdzając, że koń nie jest ślepy, bo reagował na bodźce. Przyjrzał się również uzębieniu aby sprawdzić prawdziwy wiek konia, a zaglądając tam ujrzał brak kilku zębów a część z nich była do naprawy.
- Na mój gust wydaje się starsza niż mówiłeś i to sporo, ale sprawdźmy uzębienie. Widzę, że jedynka wylatuje, dwójki i trójki nie ma a czwórki są do roboty. Za to już należy się mniejsza cena, ale sprawdźmy dalej, co się ukrywa.
Niziołek następnie sprawdził nogi i kopyta, które tylko z pozoru wydawały się, że są w porządku. Kucając zauważył małą wadę postawy, przy prawym kopycie.
- Widzę, że coś jednak jej się stało w przeszłości. Mamy tutaj lekką wadę postawy, ale raczej nie powinno być z nią problemów. Dlatego damy ją do weterynarza, ale znów trzeba będzie zejść z ceny. Co, tam jeszcze?
Powiedział wstając i przyglądając się jeszcze ujrzał kilka wystających żeber widocznie mało jadła bidulka.
- Sołtysie załamujecie mnie. Nie dajecie jej jeść, czy co? Spójrz pan na te żebra, to się prosi o umieszczenie w gazecie. Normalnie skandal, ale jeżeli chce pan tego uniknąć i zachować swoje stanowisko, bo ludziom z wioski raczej się nie spodoba, że ich przedstawiciel zadręcza konia to proponuję cenę 510 grzywien. Ty zarobisz a moi towarzysze nie stracą, a nie wspomnę o zachowanej posadzie i honorze, więc jak będzie?

Melkior Tacticus:
- No dobra... niech strace.

Nawaar:
- To chłopaki zapłacą.

Thoran:
- Kurcze tutaj to trzeba się zastanowić czy nie trzeba wezwać jakiejś organizacji zajmującej się prawami zwierząt ! Panie tak konia traktować, no szkoda słów. Oj nie wiem czy tak zniżka nam to zrekompensuje. Moje sumienie nie da mi spokoju...ale wiesz pan sumienie można zagłuszyć dorzuć pan ten antałek miodku plus ze trzy pęta kiełbasy i będzie wszystko w porządeczku.- skomentowałem zaistniałą sytuację.
- Jak dobrze rachuję to Xvier dał 200 grzywien Szeklan 150, czyli ja muszę dorzucić 160. Więc trzymaj sołtysie.

1027g - 160g = 867g

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej