Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba siły #4 - Arterius
Isentor:
//Czy wyprawa będzie kontynuowana?
Arterius:
//Drobna literówka :P
Przełknął ślinę. A więc pierwszy nieumarły z którym przyszło mu się zmierzyć. Spokojnie spojrzał na przeciwnika, licząc odległość. Nim przybędzie na to miejsce, chwile minie. Miał czas, mógł uspokoić się do końca. Wysunął delikatnie ostrze z pochwy, sprawdzając wyważenie, ostrość i jakość. Nie była to klinga Króla...
Przyjął postawę bojową, czekając na dalsze wydarzenia.
Lucas Paladin:
//Zmień w pierwszym poście prowadzącego wyprawę na Lucas Paladin.
Zombie wyczuł zwątpienie swojej niedoszłej ofiary. Niepozornie kuśtykając na swojej krótszej nodze zaczął się zbliżać powoli, jeszcze bardziej potęgując strach, o ile da się nie być przerażonym widząc powstałego z grobu niegdyś człowieka. Jednak rycerz Bractwa musiał wyzbyć się strachu, bo takie zło należało zwalczać. Zombie zbliżył sę do Arteriusa na 15 metrów.
Isentor:
Kończymy na niekorzyść gracza za brak aktywności od miesiąca czasu?
Lucas Paladin:
Kończymy, napiszę właściwy post jak będę na kompie. Dam mu jeszcze 24 godziny szansy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej