Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bramy wiedzy
Rakbar Nasard:
//Zadają. Na tym opierała się ich bezczynność.
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Rakbar zaczął oddziaływać pirokinezą na głowę istoty i choć na pierwszy rzut oka wydawało się to nieco wariackie, to miało też sensowne wyjaśnienie - opanował on bowiem magie ognia do perfekcji przez co wywołanie samozapłonu danego przedmiotu następowało niemal natychmiast.
Isentor:
--- Cytat: Rakbar Nasard w 01 Luty 2015, 20:57:58 ---//Zadają. Na tym opierała się ich bezczynność.
--- Koniec cytatu ---
--- Cytuj ---Broń: pazury
Ostrość: 34
Wytrzymałość: 38
Broń: ostrze na ogonie
Ostrość: 60
Wytrzymałość: 65
--- Koniec cytatu ---
//Nie widzę tam 30.
Jego zdolności były zbyt słabe aby wzniecić żywy organizm. Bestia zaatakowała ponownie tym razem celując w głowę. Ostre jak brzytwa pazury przecięły głowę maga pozbawiając go przy tym lewego ucha.
Rakbar Nasard:
//Owszem, tam nie ma, ale jest tutaj:
Bestia: invuto
Kategoria: II
Wytrzymałość: 30
//Pierwszy atak invuto opierał się na bezpośrednim ataku ciałem, czyli:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Przypływ adrenaliny zmniejszał ból, jaki póki co odczuwał mag. Rakbar gładko wysunął szklany bułat i w szale zemsty zrobił cięcie po przekątnej, celując w szyję istoty. ÂŻywiołak w tym czasie podleciał od tyłu do napastnika i dźgnął go jednym ze swoich ostrzy.
Isentor:
Bestia wycofała się unikając ataku Rakbara, wpadła jednak na ostrze żywiołaka, które lekko zraniło ją w plecy.
Rakbar Nasard:
Mag zastanawiał się ile istot go w tej chwili obserwuje, bo to że była to kolejna scena w wielkim spektaklu, mająca znamię próby, nie miał co do tego wątpliwości.
Rakbar widząc cień nadziei stworzył psiniczna pieść i uderzył nią w przeciwnika, licząc, że ten nadzieje się na ostrze żywiołaka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej