Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwania
Creed Canue:
Creed pokiwał głową i poszedł do stodoły uwolnić kupców.
Jesteście wolni - po czym odprowadził ich do wyjścia i czekał na Lorna
DarkModders:
Trzech kupców widząc elfa zlękli się na początku myśląc że to kolejni bandyci. Jednak gdy ten ich uwolnił rozradowali się wychodząc za elfem:
- Już myśleliśmy że nikt nas już nie uwolni - powiedział zbyt otyły kupiec wychodząc ledwo co ze stodoły
- Widzisz Gary miałem racje że Horacy tak tego nie zostawi.
Lorn znalazł kufer i wyciągnął z niego ciężkie jak kamienie trzy sakwy z grzywanami wychodząc z nimi na zewnątrz.
- Tu jest chyba z 3 tysiące grzywien - powiedział pokazując je elfowi.
Creed Canue:
To co teraz z nimi zrobimy oddamy Horacemu czy dzielimy się po połowię? - Spytał elf po czym poszedł zebrać bronie z bandytów.
//Pozyskuję
Nazwa broni: sztylet podżegacza
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
2x
Nazwa broni: pistolet podżegacza
Rodzaj: pistolet skałkowy
Obuch: 15 + obuch materiału pocisku
Opis: Wykonany z 0,57kg stali Valfdeńskiej i 0,37kg drewna o zasięgu do 50 metrów.
50x
Nazwa amunicji: żelazny nabój
Rodzaj: nabój
Obuch: 23
Wytrzymałość: 25
Opis: Wykonany z 0,01kg żelaza i 0,0075kg niebieskiej rudy.
x4
Nazwa broni: miecz bandyty
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,94kg mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.
x4
Nazwa broni: sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
x4
Nazwa broni: sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
DarkModders:
- Jedziemy do Horacego. - powiedział po czym zawołał gospodarza by ten zaprzęgł konie bandytów do wozu. Ten to uczynił.
- Wsiadajcie. Panowie poprowadzą - powiedział ładując sie na wóz.
- Gregory prowadzisz ty sie znasz na koniach - powiedział jeden z kupców ładując swoje tłuste dupsko na wóz.
- Ja pierdole. Zawsze ja - powiedział siadając na krześle woźnicy.
- To jeźdzmy
Creed Canue:
Elf zabrał sprzęt bandytów i również wsiadł na wóz po czym wyczerpany poszedł spać lecz przed tym powiedział:
obudcie mnie jak będziemy na miejscu. - Po tych słowach Elf zasnął.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej