Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wyzwolenie Zuesh
TheMo:
-Ten skurczybyk? Mnie śnił się wielki czarny smok dymający jakąś umalowaną kocicę. Nie wiem czy to wina klimatu, czy tutejszego alkoholu.
Nawaar:
Dhampirowi niestety przypomniała się rozmowa Aragorna. Teraz już jej nie mógł wyrzucić z głowy musiałby się nalać w trupa i to nie raz, ale to musiało nadejść innym razem. Silvaster wahał się, czy udzielić mu odpowiedzi lecz się przełamał i powiedział z obrzydzeniem w głosie.
- Taka rzecz miała miejsce naprawdę. Spytaj Aragorna, a opowie szczegóły.
Kończąc upił kilka łyków z bukłaka i znów polał sobie głowę.
Thoran:
- Może i przeklęta- zagadałem do Xviera dołączając do niego.
- Ostatnim razem na wyprawie ratunkowej nasz jaszczur został postrzelony, a zasłaniał się swoją tarczą. Jestem prawie pewien, że to była ta tarcza - powiedziałem wskazując na przedmiot, który niósł krasnolud.
- W zasadzie cholera wie skąd on ją wytrzasnął.
Xvier aep Deler:
- Cosik przestaje być pewny czy chce ją nosić, ale jak oberwe to może mi mieć do mnie pretensje, że jej nie wziąłem - powiedział krasnolud robiąc zamyśloną minę.
Hagmar:
- Wolałbym oszczędzić Ci szczegółów Themo. - powiedział patatajając obok bękartów na swym koniu.
//Przewinąć pod Bisore?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej