Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wyzwolenie Zuesh

<< < (10/191) > >>

Melkior Tacticus:
- Zabawnyś Thoranie. Ale fakt, Xvier już zatankowany - poprawił się na beczce - Wstawiony krasnolud ma czterokrotnie większy potencjał bojowy.
- Pijany zaś dziesięciokrotnie. Hehehe. - dopowiedział Yarpen wchodząc na pokład wraz ze swoimi czterema kompanami.

Evening Antarii:
-To zaledwie kilka dni. A skąd wiesz o ciasteczkach? Chyba smakowały... Nie narzekał.

Dragosani:
- Był bardzo smaczne - odparł wampir, zastanawiając się skąd anioł właściwie o tym wie. Przecież, nawet gdyby przelatywał ich ulicą, to nie zobaczyłby ciastek, jeśli nie spojrzałby prosto w okno jego domu. A zapewne nie spojrzał, nawet jeśli tam był. Tego czy był, czy nie, wampir nie wiedział. Nie spoglądał wtedy w okno i nie widział. Więc skąd mógł wiedzieć, skoro nikt mu nie powiedział i sam nie widział? - ÂŻałuj, że nie spróbowałeś. Chociaż pewnie i tak bym wszystkie zjadł na tyle szybko, abyś nie miał okazji. Z ciastkami nie ma żartów.

Nawaar:
Dhampir znów zrobił półuśmiech na pojawienie się, Yarpen i jego kompani braci.
- To widzę, że wszyscy są w komplecie. Rozumiem, że Jack i Irina zostali w Bastardo? Oby z tego dzieci nie było.
Zażartował sobie od tak.

DarkModders:
- Jack już chyba dawno nachlany leży wiec raczej nie - powiedział uśmiechając sie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej