Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wyzwolenie Zuesh

<< < (7/191) > >>

Shandris:
W końcu opuściłam puszczę. Mimo złego samopoczucia z dala od lasów, postanowiłam wybrać się na jakąś misję. Chodząc po mieście usłyszałam, że wielu zaciągnęło się na jakiś okręt który ma wesprzeć nieznaną mi rasę. Pomoc innym. Właśnie to obiecałam sobie i światu dołączając do Konkordatu. Spakowałam więc mój łuk oraz resztę ekwipunku i pojawiłam się na statku o niezbyt przyjemnej nazwie.

Melkior Tacticus:
- Siedze na beczce, nie w. Aragorn Cie woła, ma twoje mikstury.

Drasul:
Drasul zbliżył się do Shandris.
- Witaj siostro.

DarkModders:
Jaszczur słysząc głos Aragorna za plecami odwrócił sie w jego kierunku. W rękach trzymał zamówienie, które kiedyś zamówił.
- Zapomniałem o nich - powiedziając robiąc taką mine  <facepalm>. Sięgnął do swojej sakwy i wyciągnął 100 grzywien.
- Trzymaj - powiedział dając pieniądze.

339 - 100 = 239 grzywien

Xvier aep Deler:
Razem z kompanią bękartów na pokład stoczył sie lekko wstawiony krasnolud. Usiadł sobie gdzie z boku w pobliżu towarzyszy i czekal na rozwoj wydarzeń.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej