Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu - Iwerin

<< < (12/14) > >>

Drasul:
Po kilkuset metrach tropienia zauważyłeś, że są tam też ślady dużych łap, tych samych, które zaprowadziły Cię do wąwozu. Były starsze niż ślady dziewczyny i wilka. Dziewczyna nie dość że prowadzona przez wilka, to jeszcze nie mająca obycia w takim lesie zapewne nie zwróciła uwagi, że coś dużego podążyło wcześniej w tym samym kierunku. Czyżby ich cel był ten sam? Wszak wilkołak mówić coś o kolacji...

Pani Jeziora:
- Ventepi, strzeż to dziewczę... - szepnął i zaczął biec przez las za dobrze widocznymi dla niego śladami.

Drasul:

Zdążyłeś. Złapałeś ich przed kamiennym mostkiem. Aż do mostku prowadziły wielkie ślady łap, na kamiennym moście ślad się urywał, nie miał się w czym odcisnąć. Dziewczyna zauważyła Cię zaalarmowana zachowaniem swojego wilka.


- To Ty... - powiedziała - Kieł do mnie wrócił. Pewnie to dzięki Tobie. Przywiódł mnie tutaj. Zobacz, to domek mojej babci. Przygotowała coś pewnie na kolację...

Pani Jeziora:
- Poczekaj chwilę - powiedział elf starając się aby jego głos był spokojny i rzeczowy. W sumie nie bał się tyle o siebie, co o to dziewczę.
- W okolic kręci się dziwna istota... Może użyczyłybyście mi schronienia? - zapytał mając nadzieję, że dziewczyna zaprosi go do środka.

Drasul:

Popatrzyła, pomyślała, jej oczy rozszerzyły się w strachu
- Babcia... - rzuciła i obejrzała się szybko na dom, potem na Ciebie i z przestrachem w oczach dodała - Pomóż...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej