Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Iwerin
Drasul:
- To.. em.. - przełknęła ślinę i otarła łzy, westchnęła - Musisz iść tą wąską ścieżką...a potem skręcić w lewo obok kamienia porośniętego mchem... I dalej już będę wodopój...
Pani Jeziora:
Skinął głową, niepotrzebnie, dziewczyna i tak nie patrzyła na niego.
- Poczekaj tutaj - powiedział i ruszył ścieżką. Zdjął miecz z pleców, zapiął wokół bioder. O ile nic złego go nie spotkało doszedł do kamienia, skręcił przy nim i poszedł dalej.
Drasul:
Na miejsce dotarłeś szybko. Stanąłeś przed taflą wody. Po drugiej stronie rzeczywiście były krzaki. Sceneria był... zresztą sam widziałeś.
Pani Jeziora:
Elf zatrzymał się za drzewem i słuchał, jednak żadne odgłosy nie mąciły jego spokoju. Ruszył więc skryty za linią drzew i krzewów aby obejść wodę i dostać się na drugą stronę.
Drasul:
Wodopój ma to do siebie, że ściąga wiele zwierząt. ÂŚladów było więc co nie miara, od wielkich kopyt magnusów, poprzez racice jeleni, dzików, łapy niedźwiedzi, wilków, łapki kun, łasic, wiewiórek, ptaków, żab i innych. Nic szczególnego nie rzuciło Ci się w oczy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej