Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #17
Anette Du'Monteau:
Czułeś jak Rethir rozprawia się z golemem i go niszczy. Nie miałeś jednak pojęcia czy będzie podążał twoim śladem czy też nie.
Po pewnym czasie udało ci się opuścić zagajnik i te bardziej niedostępne tereny. Byłeś na granicy lasu.
Malavon:
W moich planach raczej nie było dalszej konfrontacji z rogaczem, więc skierowałem się prosto do miasta. Chciałem dotrzeć do tej elfki i pozbyć się przeklętej torby. Chyba będą musieli mi wypłacić odszkodowanie za uszczerbek na mojej twarzy...
Anette Du'Monteau:
Choć pieszo i bez żadnego wsparcia to bez większych problemów wróciłeś na tereny miasta Efehidon. Twoim oczom znów ukazała się wielka metropolia.
Malavon:
W pamięci wciąż miałem trasę do domu elfki, więc to nie było problemem. Znów skorzystałem z mniej uczęszczanych uliczek, gdyż moja twarz upstrzona krwawymi śladami raczej nie przysporzyła by mi wielbicieli i mogła wzbudzić podejrzenia.
Anette Du'Monteau:
Tam również udało ci się jakoś przemknąć. Dom odnalazłeś dość szybko. Furtka na posesję był otwarta, co stanowiło wyraźne zaproszenie do środka i zapewne oczekiwanie na wyniki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej