Tereny Valfden > Dział Wypraw
Lej w mordę i do mordy
Ukah:
Dość szybko załatwił Ukah swe sprawy i poszedł z powrotem spać w końcu musi być wypoczęty przed walką z Muną.
TheMo:
Przez panujące ciemności nie udało ci się perfekcyjnie trafić w otwór do tego przeznaczony. Ale nie zraziłeś się tym i powróciłes do swojego łoża. Reszta nocy minęła spokojnie.
Ukah:
Około godziny szóstej do pokoju Ukaha wszedł Cyppir. Otworzył okno zabrał trochę śniegu po czym zamkną okno i rzucił śniegiem prosto w wojownika.
//na dzisiaj koniec dobranoc :D
TheMo:
Ten widok powitał cię z samego rana. Obudził cię tym samym sposobem, co ty wcześniej jego.
- Dobrze się spało? Teraz idziemy coś zjeść. Za niedługo czeka cię walka.
Zeszliście na dół. Tam już karczmarz zastawiał stół naczyniami, na których zaraz miały znaleźć się przeróżne potrawy.
Ukah:
Po pięciu minutach czekania karczmarz przyniósł posiłek który Cyppir i Ukah zjedli dość szybko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej