Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (18/23) > >>

Ukah:
Dość szybko załatwił Ukah swe sprawy i poszedł z powrotem spać w końcu musi być wypoczęty przed walką z Muną.

TheMo:
Przez panujące ciemności nie udało ci się perfekcyjnie trafić w otwór do tego przeznaczony. Ale nie zraziłeś się tym i powróciłes do swojego łoża. Reszta nocy minęła spokojnie.

Ukah:
Około godziny szóstej do pokoju Ukaha wszedł Cyppir. Otworzył okno zabrał trochę śniegu po czym zamkną okno i rzucił śniegiem prosto w wojownika.
//na dzisiaj koniec dobranoc :D

TheMo:

Ten widok powitał cię z samego rana. Obudził cię tym samym sposobem, co ty wcześniej jego.
- Dobrze się spało? Teraz idziemy coś zjeść. Za niedługo czeka cię walka.
Zeszliście na dół. Tam już karczmarz zastawiał stół naczyniami, na których zaraz miały znaleźć się przeróżne potrawy.

Ukah:
Po pięciu minutach czekania karczmarz przyniósł posiłek który Cyppir i Ukah zjedli dość szybko.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej