Tereny Valfden > Dział Wypraw
Lej w mordę i do mordy
TheMo:
//Wybacz za zwłokę :(
Tak się spieszyłeś z tym jedzeniem, że aż poplamiłeś sobie spodnie. Ale przynajmniej posiliłeś się na koszt niziołka.
- Karczmarz, co z tym winem?
Karczmarz podszedł do waszego stołu i zaczął sprzątać przy okazji odpowiadając Cyppirowi.
-Posłałem transport do stolicy, w zasadzie to powinien wczoraj wrócić. Boję się, że staruszka napadli. Mówił, że sobie poradzi. Biedaczek.
Gdy wziął już wszystkie naczynia odszedł od stolika zostawiając was samych.
- No, chłopie. Trzeba ci czegoś? Mamy trochę czasu do rozpoczęcia walki. Może chciałbyś sobie łyknąć te miksturki przed pojedynkiem?
Ukah:
A z miłą chęcią się napiję a co tam powiedział Ukah radośnie.
TheMo:
- To dobrze, będziesz miał większe szanse. Muszę się odkuć. Nawet nie wiesz ile kosztowały mnie te mikstury a podmianę. Słyszałeś o fekalioxie?
Ukah:
ÂŻe o kim słyszałem? Zapytał Ukah.
TheMo:
- - Skąd ty żeś się urwał, że świata nie znasz.
Cyppir pokręcił głową.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej