Tereny Valfden > Dział Wypraw
Lej w mordę i do mordy
Ukah:
Ukah usiadł obok niego. Nie przyszedłem tutaj po robotę. Miałem ci coś przekazać. A i dziękuje za piwo. Mówiąc to wziął i wypił kufel piwa.
TheMo:
- Przekazać, że nadajesz się do roboty. Samug mówił, że poszuka mi kolesia, a z tego co widzę to dobrego mi wysłał. Na pewno chcesz zarobić. Umiesz się bić?
Ukah:
Niby umiem się bić.
TheMo:
- W tym mieście rozgrywane są walki na pięści. Nie są do końca legalne, więc lepiej siedzieć cicho. A i płacą nieźle. Tylko trzeba wygrać. Wchodzisz w to?
Położył na stole sporych rozmiarów mieszek z grzywnami, który jakby miał cię zachęcić. Nim dobrze się napatrzyłeś worek został zabrany przez karczmarza, jako zapłata za wyżerkę niziołka i twój nocleg.
Ukah:
Dobra wchodzę w to kogo mam załatwić? Zapytał Ukah podjarany myślą o tych wszystkich grzywnach które może wygrać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej