Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (5/23) > >>

TheMo:
- Tego niziołka? On przynajmniej płaci. I wydał tyle grzywien, że nigdy nie zdołasz tyle zarobić.
Z kąta znów dobiegł śmiech.

Ukah:
A czy ten niziołek nazywa się może Cyppir? zapytał się Ukah po czym dodał Mam do niego sprawę.

TheMo:
- Tak, ale nie licz na pożyczkę. To straszny skąpiec.
Odgłosy na chwilę ustały, by przerodzić się w gruby krzyk.
- Ty szanuj klienta swego bo możesz nie mieć żadnego! A ty kolego podejdź tu na chwilkę.
Z daleka zauważyłeś jego skinienie.

Ukah:
Jak powiedział tak też Ukah zrobił. Podszedł do niziołka i przyjaźnie się przywitał.

TheMo:


Zobaczyłeś siedzącego przy stole pulchnego niziołka. Stół był zastawiony wszelakiej maści jadłem i trunkami, które znikały w ustach Cyppira.
- Siadaj, musisz być zmęczony. Napij się. Pewno szukasz pracy. Napnij no mięśnie. Umiesz się bić?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej