Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (4/23) > >>

Ukah:
Mówiąc to Ukah wydawał się śmiertelnie poważny.

TheMo:
//Po co cytowałeś swoją wypowiedź?

Karczmarz uderzył parę razy chochlą w otwartą dłoń.
- Albo coś jednak wyskubiesz z sakiewki, albo oddasz ekwipunek, albo odpracujesz mi to.
W kącie sali usłyszałeś głośny śmiech. Ktoś najwyraźniej uznał twoje położenie za zabawne.

Ukah:
A jaka miałaby być ta robota?
//Taptalka używam i coś pyklem wpadka :D

TheMo:
Karczmarz wyglądał na coraz bardziej zdenerwowanego.
- Zmywanie, sprzątanie i inne rzeczy, których nie spieprzysz. O ile sam nie spieprzysz. Chyba nie chcesz być poszukiwany w całym Atusel?
ÂŚmiech został przerwany głośnym beknięciem i po tym ucichł.

Ukah:
A czy mógłbym najpierw nauczyć dobrych manier tego bekajacego jegomościa? zapytał Ukah gdyż coraz bardziej denerwował go tamten gość.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej