Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bliżej boga - ÂŚwięta pomsta #4 [Lucas Paladin]

<< < (5/10) > >>

Lucas Paladin:
Lucas musiał działać, nie miał bowiem wiele czasu. Demon pikował z dużą prędkością i zagrażał życiu niewiasty. Zadaniem paladyna było obronić niewinne istnienie i pokonać zło, które czaiło się, aby zabijać. Bestia leciała ze zbyt dużą prędkością, aby wykonać unik, bądź zablokować cios mieczem, należało więc skorzystać z magii. Zanim rycerz zdecydował się wprowadzić swój plan w życie, szybko wygrzebał swój miecz zasypany gdzieś pod fałdami śniegu, Krwawa Gwiazda będzie mu potrzebna, jeśli magia Zartata zawiedzie. Gotowy już na wszystko Lucas przywołał najlepsze wspomnienia, ciepło domu rodzinnego i ciepłego jakie daje mu Bractwo ÂŚwitu. Skocentrował swoją energię magiczną w wolnej, prawej dłoni, miecz trzymał w lewej, aby móc natychmiast po rzuceniu zaklęcia przełożyć go do swojej nominalnej ręki. Kilka chwil i maleńka kula życiodajnej, a dla demona śmiercionośnej energii pojawiła się na dłoni paladyna. Lucas zmówił w myślach szybką modlitwę do Zartata, liczyć, że Jego dłoń wspomoże przyszłego świętego mściciela w jego zmaganiach. Nie czekając już dłużej, Lucas wziął szybki wdech, po czym skierował rękę w stronę demona i krzyknął:
- Izeshar! - kiedy za pomocą telekinezy pocisk powędrował na nieszczęsnego sługę zła, paladyn przełożył miecz do prawej ręki i podbiegł do kobiety, aby ją zasłonić. Teraz czekał.

//Przepraszam za zwłokę, New Year itepe, dodatkowo wczoraj pisałem posta i mi się usunął. :(

Funeris Venatio:
Demon zmienił kierunek lotu w ostatniej chwili, gdy poczuł obecność drugiej istoty. Nie zginął, nie został obezwładniony, ale stracił swoją zabójczą broń w postaci ogona. Usmażony przy samym kuprze już do niczego się nie nada, zwęglony na czarną masę. Gargulec zwinnie jednak wylądował na śniegu, oparł się kończynami o bruk i ruszył w szarży wyłaniając się momentalnie za plecami paladyna, jakieś 5 metrów dalej, na granicy widoczności. Lucas stał właśnie przy roztrzęsionej kobiecie, która chowała się za pniem drzewa. ÂŚnieg nadal zacinał, temperatura była ujemna.

//Działa na Ciebie kara spadku temperatury i opadów atmosferycznych. Do tego jest noc.

Lucas Paladin:
Kurwa, wiedziałem, że to byłoby za proste., ale wyjścia innego nie było. Demon musiał zostać pokonany. Niestety, warunki atmosferyczne dość mocno przeszkadzały Lucasowi w zreazlizowaniu tego celu. Widoczność miał mocno ograniczoną, ze względu na padający śnieg, przeciwnik był silny, a paladyn bez tarczy. Walka mieczem w takich warunkach nie miała żadnego sensu, dlatego należało po raz kolejny posłużyć się magią. Miecz mógł służyć jedynie jako środek obronny, ewentualnie to obcięcia jakieś kończyny. Demon szarżował, Lucas musiał uciekać natychmiast, ale w takim przypadku zostanie trafiona kobieta. Kolejny pocisk esencji mógł w niego znów nie trafić, ale zaryzykować trzeba było. Zdezorientowany rycerz rozejrzał się dookoła, gdyż demon był poza zasięgiem jego wzroku. Kiedy zauważył gargulca, ten już zdążył skrócić dystans. Atak musiał być wykonany natychmiast, dlatego Lucas wykorzystując zdolność przemieszczenia, znalazł się za plecami demona i szybko formując kolejny pocisk esencji wymówił inkantację: - Izeshar! i wymierzył w demona celując telekinezą w okolice pleców.

Funeris Venatio:
Gargulec już miał sięgnąć kobietę, gdy pocisk esencji gruchnął go w plecy. Magia życia zaczęła wdzierać się w ciało pomiotu z Otchłani niszcząc po kolei każdą jedną komórkę napotkanej przeszkody. Demon dostąpił całopalenia, zarwały się pod nim łapy, gdy przepaliło mu kręgi. Chwiejnie poturlał się i spoczął w śniegu. Zamieć powoli zaczęła przycichać, niczym za sprawą zdjęcia jakiejś klątwy.

Lucas Paladin:
Lucas był zaskoczony takim obrotem sprawy. Spodziewał się, że trafił na naturalne warunki, a tymczasem taka niespodzianka. Należało jednak sprawdzić co z kobietą, być może potrzebowała pomocy medycznej, a Lucas na razie nie mógł jej takiej udzielić. Schował miecz do pochwy i podszedł do niewiasty i czule spytał:
- Wszystko w porządku? Nic Ci nie jest?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej