Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
Nikolaj:
- Czyli nie mamy do czynienia z czymś normalnym - powiedział oczywistą oczywistość.
- Wiadomo w którą stronę uciekają? ÂŚlady łap, wiecie o co mi chodzi.
DarkModders:
- Wargi uciekają na południe. Biff i Gary donieśli mi że po 4km ślady rozchodzą sie tak jakby rozdzieliły sie. Dwa dni temu stary Mortis powiedział mi że widział jak jakieś wielkie bydle rozwaliło mu drzwi do stodoły jednak uciekło w strone lasu. Po nocach słychać ryki. Wszyscy mówią że to cieniostwory ale kto to wie.
Nikolaj:
- Ale cieniostwory nie współpracują z wargami, czy tam niedźwiedziami. To by było bez sensu, jedni drugim by sobie rewir polowania odbierały. Chyba, że nakłonili ich do tego jacyś druidzi lub insza magia.
DarkModders:
- Nie powiedziałem że współpracują ale coś grasuje tu dużego. Wynagrodze was za ubicie tego zwierza - powiedział po czym wstał z fotela - Jeśli czegoś będziecie potrzebowali to zwródźcie sie do mnie
- Dobrze. Od razu weźmiemy sie do roboty
Nikolaj:
- Tylko że najpierw mój kamrat musi się posilić i przespać. A przede wszystkim dobrze ogrzać. Do takiego polowania trzeba podejść rozważnie. To nie redukcja populacji wilków.
// Ja dzisiaj jadę na sylwestra i wracam dopiero 2. Będę miał odrobinę ograniczony dostęp do internetu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej