Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
DarkModders:
- Być może - powiedział po czym wstał od ogniska - Zaprowadze was do sołtysa. On wam to lepiej wytłumaczy
Jaszczur wstał od ogniska tak samo. Otrzepał sie ze śniegu.
- No to chodźmy - powiedział do człowieka.
Człowiek odpalił pochodnie ruszając w strone wioski.
Nikolaj:
Nikolaj zamykał pochód. Ubezpieczał tyły.
DarkModders:
Skręciliście z leśnej trasy na wyjeżdżony szlak prowadzący do wioski. Droga była prosta. Po chwili zobaczyliście wioske Maroty. Po godzinnym marszu doszliście do wioski. Myśliwy zaprowadził was wprost pod dom sołtysa.
- Poczekajcie chwile. Obudze sołtysa tylko - powiedział po czym wszedł do chaty. Po chwili wyszedł i zakomunikował
- Wchodźcie
Nikolaj:
Etykieta wypadała by Podskarbi wszedł pierwszy, to też Nikolaj nie pchał się do przodu.
DarkModders:
Jaszczur wszedł pierwszy zaraz za nim Nikolaj. Sołtys wyszedł z przedpokoju zapinając jeszcze guziki od koszuli. Widząc myśliwych uśmiechnął sie serdecznie.
- Witam Panów myśliwych. Jak wam na imie?
- Jestem Szeklan z Tihios Podskarbi Koronny. To jest mistrz łuczarstwa w Efehidonie Nikolaj. Wasz myśliwy powiedział że sołtys nam powie coś więcej na temat ataków wargów.
Sołtys poprawił wąsa po czym dodał:
- Widze ważne osobistości. Siadajcie - powiedział siadając na fotelu.
- Ostatnio wargi zagryzły tuzin bydła jednak co było dziwne to to że zawsze je zostawiały niedojedzone a na drugi dzień ciała znikały bez śladu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej