Tereny Valfden > Dział Wypraw
Póki śmierć nas nie rozłączy
Anette Du'Monteau:
Anette znalazła się na piętrze. Zauważyła że stąpa po jakimś dywanie zdobionym wyjątkowo dziwnymi zawijasami. Po swojej lewej i prawej miała korytarz, gdzie mieściły się wejścia do różnych pokoi. Podeszła do jednego z nich. Nasłuchiwała chwilę przed drzwiami, a potem delikatnie otworzyła drzwi. Pokój okazał się czymś w rodzaju garderoby. Znalazła tam szafę oraz parę mniejszych mebli. W szafie wisiały różne suknie i męskie stroje przygotowane zapewne na wszelkie okazje. To co zainteresowało dziewczynę to niewielka szkatułka na małym stoliku. Posiadała zamek, lecz nie był on nawet zamknięty. Najwidoczniej gospodarze czuli się bezpiecznie w swym domu. Anette otworzyła skrytkę i wzięła to co znalazła. Wcisnęła przedmioty za swoją pierś i opuściła pokój. Kiedy zbliżyła się do następnego pomieszczenia, usłyszała że ktoś tam przebywa. Uśmiechnęła się do siebie, przyjęła dumną postawę i po otwarciu drzwi weszła pewnym krokiem. Bingo. W komnacie siedział starszy mężczyzna, jak Anette się domyślała głowa rodziny.
-Witam. - rzekła krótko. -Przychodzę w interesach...
Samir:
//Z powodu niemożności poświęcenia grze czasu jestem zmuszony wstrzymać zadanie, zostaje ono zatrzymane w tym momencie z możliwością wznowienia wątku.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej