Silva
- Bisora była swego czasu drugim największym miastem wyspy, gdzie co rusz organizowano bale, polowania, uczty i bankiety. Nie posiadało tak rozbudowanego systemu handlu i rzemiosła jak stolica nad morzem, która co rusz witała nowych gości ze świata, ale za to mogło pochwalić się tym, że stanowiło centrum kultury całej naszej cywilizacji. Najsławniejsze i najlepsze szkoły, teatry, miejsca spotkań artystów - malarzy, rzeźbiarzy, snycerzy. To tutaj powstawało to wszystko, co miało wspierać rozwój kulturalny kraju. Teraz to kupa kamieni.