Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zwiad na Zuesh

<< < (34/54) > >>

Funeris Venatio:
- Możesz nas po drodze wprowadzić w ostatnie wydarzenia na wyspie? Od czasu upadku meteorytu i plagi demonów w znanym nam świecie wszelkie nacje musiały borykać się z podobnymi problemami, stąd więc obustronna niewiedza o naszych ludach. Wy walczyliście na swojej wyspie, my na zgoła innych frontach. Mimo wielkich chęci nie dane nam było wcześniej się z wami skontaktować.

Melkior Tacticus:
- Myślę że nasz dowódca opowie wam więcej i bardziej szczegółowo. - odpowiedział Zantesh prowadząc nas do górnego miasta.


Silva: W karczmie nie było wielu gości, ci co byli nie zwracali na ciebie większej uwagi niż zerknięcie kątem oka na przybysza. Plotka jest szybsza od światła więc niemal całe miasto huczało od wieści o gościach zza wody.

Nawaar:
Karczma, jak to karczma wszędzie była taka sama. Goście zachowywali się normalnie, a dhampirowi nikt się nie naprzykrzał więc podszedł do lady, by zamówić coś u karczmarza.
- Chciałbym coś zjeść i popić, co polecacie karczmarzu? Może jakiś specjał rodem z waszej wyspy. Również sobie w trakcie tego myślał.
Oby to nie były rybie głowy.

Melkior Tacticus:
- O specjały trudno teraz, ale kiedyś... robiłem świetnego krokodyla. Mogę rybę zaproponować, tego mamy sporo a lepsza żywność jest niestety racjonowana i trafia głównie do górnego miasta i wojska... kurwa! A my musimy żreć ryby i owsianke. A do picia mamy piwo, z moich prywatnych zapasów. To co, podać?

DarkModders:
Jaszczur obszedł miasto od drugiej strony i wszedł do miasta. Po ulicach chodziło pełno kotowatych spoglądających w strone jaszczura. Szedł wolno przyglądając sie domostwom a za raazem szukał karczy bądz jakiegoś ciekawego miejsca.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej