Tereny Valfden > Dział Wypraw

Misja: Zrobić porządek...

<< < (22/24) > >>

Hagmar:
- Niech ktoś to ujebie w końcu! Iaesh qiash xugro izani! - wykrzyczał wyciągając ręce w stronę łba skaczącego nań ghula, podmuch czarnej energii zmienił go w zgniliznę (łeb, nie całego).

6x ghul

Nawaar:
Dhampir wróciwszy do towarzyszy zaczął ładować kuszę, aby móc szybciej wybić stado ghuli. Kusza, po minucie była gotowa do wystrzału i Silva mierząc w jednego zwolnił natychmiast mechanizm. Pocisk powędrował z dużą szybkością wbijając się w głowę przeciwnika i natychmiast go powalając na ziemię. Teraz Silva dobył czarnego miecza i wyskoczył do pierwszego z mieczem ku górze nim ten zdążył zorientować, co się dzieję czarne ostrze przecięło mu czachę na pół. Jego wnętrzności ukazały się światu i nie był to miły widok. Dhampir jednak nie zorientował się, że jeden z maszkar użyje obalenia i skutkiem czemu znów wylądował na ziemi przygnieciony cielskiem ghula, ale nie tracą czasu wyciągnął sztylet, którym bezpośrednio wbił w czoło jego trzeciej już ofiary. Umrzyk padł a dhampir tym razem spokojnie mógł wstać, bo ghul nie zdążył go "nakryć" swoim ciałem. Teraz znów powrócił do towarzyszy.

Pozostaje 17 bełtów
3x ghul

Hagmar:
- Odsuńcie się! Upiltu! - krzyknął wyciągając ręke do oddalonych o 12m ghuli, wybuch mrocznej energii rozerwał je na strzępy rozrzucając po polu.
- I pozamiatane.

Nawaar:
Dhampir otarł pot z czoła. - To teraz już, możemy wracać. Powiedział i dociął jeszcze kilka palców do jego kolekcji. W ogólnym rozrachunku wyszło mu 32 placów. Wiedział, że to będzie sporo grzywien zapisanych na jego koncie, co przybliżało go niezmiernie do założenia swojej zbroi płytowej. Teraz wsiadł na wóz i czekał, aż wrócą najpierw do krasnali, po grzywny a potem do domu.

Kermos z Baźin:
Niestety ghule, niby takie ociężałe i masywne, a jednak zwinne. Nie mógłby trafić w nie ze swojej procy, nawet gdyby przyłożył im ją prosto do łba. Więc przyglądał się poczynaniom innych, a sam trzymał przy sobie swoje trofea, trzy zdobyczne palce, po jednym z zombie, szkieleta i utopca. Teraz pozostało tylko odebrać należną zapłatę za ciężki wysiłek, jaki włożył w pokonanie tych stworów. Prócz grzywien zyskał też cenne umiejętności, mianowicie jakieś podstawy walki z nieumarłymi, co przyda mu się w przyszłości.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej