Tereny Valfden > Dział Wypraw
Idziemy po swoje!
Nawaar:
- Czasami każdy ma jakieś specjalne zadanie. Odpowiedział Adasiowi i zwrócił się do Thema. - Spoko Themo. I uśmiechnął się mimochodem. W końcu ruszyli za elfem w stronę portu. Ciemność sprzyjała jego oczom dlatego mógł się dokładniej przyglądać, aby odszukać przewoźników. - Melkior jak wyglądają ci przewoźnicy?.
Adaś:
-Yyy a mógłby mnie ktoś poinformować gdzie idziemy? Nie żebym miał z tym jakiś problem, ale chciałbym wiedzieć
TheMo:
Dopił resztę piwa, które polało mu się po brodzie i skapnęło na nowy pancerz.
Kurr... A chuj, przynajmniej teraz jest ochrzczony.
Odłożył pusty kufel i trzymając hełm pod pachą wstał z krzesła.
-Jeśli obalimy ją razem to chyba wrócę jako sito przebrane za mumię.
Powiedział żartem... chyba. Powolnym krokiem ruszył przez kanały idąc wyprostowanym, jakby był na wybiegu dla modelów. Wciąż jarał się nowym kompletem pancerza. Choć kanały nie był dobrym miejscem do takiej prezentacji to mu nie przeszkadzało.
-Adaś, mówiłem ci, że idziemy napierdalać.
Nawaar:
- Adaś pamiętasz ostatni festyn?. Aragorn nas wynajął, żeby odbić jego łajbę, czyli jak to powiedział Themo napierdalać. Banda piratów wzięła nasz statek. Od to cała historyja.
Adaś:
-Aaa ten statek co wyście zajebali Aragornowi, a co potem wam zajebali. Teraz już wiem o co chodzi.-Powiedziałem, po czym stwierdziłem z frasunkiem -Jak jesteście na tyle zdolni, że wam kradziony statek podpierdalają. To chyba..-Tu zrobiłem budującą napięcie pauzę, po czym wesoło powiedziałem -To chyba za mało alkoholu wziąłem, bo na trzeźwo to się z wami walczyć nie będzie dało.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej