Tereny Valfden > Dział Wypraw

Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"

<< < (34/55) > >>

Samir:
- Nawet nie wiem o czym mówisz, wampirku - mauren z uśmiechem pokręcił głową - Wypij jego krew, zobacz, co wiedział, wiem że umiesz.

Kenshin:
Ork się uśmiechnął, bo znalazł coś, co uspokoi całe to towarzystwo, przed niepotrzebną rzezią. Sama tablica była słabo schowana, bo gdyby towarzysze się teraz nie kłócili na pewno ktoś znalazł by to szybciej.
- Mam!. Oznajmił. - Znalazłem tablice!. Ork chwycił ją i zaniósł do Aragorna. - Trzymaj i zamknijcie się już w końcu.

Hagmar:
- A Pani Jeziora? Przecież nie udam się z tym do Lithana... Nazseg Mistrza nie ma od... dawna... Mamy inne opcje Gunsesie? Samir... ciapata łajzo... nie pierdol głupot. - odpowiedział wstawiony nekromanta, wszak wypił sam pół litra a w butelce zostało drugie pół...
- To dafwaj mie to tu! - zaczął czytać.

Gunses:
- Sam chłepcz jego krew - rzekł nieprzyjemnie Gunses i nie spuszczając Samira z oka powiedział do Aragorna
- Nie zaprowadzę Cię do Pani Jeziora w tej kompanii. Lithan musi Ci wystarczyć.

Kenshin:
- Co, żeś wyczytał?. Zapytał z ciekawością w głosie siadając na swoim krzesełku. I podchodząc do stolika zabrał Aragornowi flaszkę i pociągnął, ze dwa łuki no góra trzy i odłożył ją s powrotem.. - Więc, co wyczytałeś?.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej