Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mieszając się z błotem
Anette Du'Monteau:
-Ludzie wiele mówią, w końcu to ludzie. Mokradła są kawałek na wschód stąd. Jeśli tak się ich obawiasz to zawsze możesz wynająć Starego Jeremiego. Podobnież zna tą okolicę jak własną kieszeń. Za drobną przysługę na pewno cię poprowadzi tam gdzie chcesz.
Egharod:
// Wybacz zwłokę. Problem z kompem.
Roddy aż zastrzygł uszami.
- Przewodnik, powiadasz? Dzięki, dobry człowieku! A gdzie mogę znaleźć pana Jeremiego? - Zapytał powoli kończąc swój posiłek.
Anette Du'Monteau:
-Czasem przychodzi tutaj do karczmy. A jeśli go nie ma to musi być w swoim domu. To niewielka chatka kryta strzechą. Wyróżnia się dość znacząco przez swoją lichą konstrukcję.
Egharod:
- Podaj mi tylko kierunek, przyjacielu i już mnie nie ma. - Powiedział, przełykając ostatni kęs, po czym wyciągnął z sakiewki należność za posiłek.
- ÂŻyczę tłumów klientów. - Powiedział na odchodne i ruszył w stronę przewodnika, który być może ułątwi mu niepostrzeżenie dostać się na bagna.
Anette Du'Monteau:
//: Odejmij sobie piątaka za posiłek :P tzn. zapisz to
-Wystarczy ruszyć w kierunku drogi wyjazdowej z miasteczka. Często wychodzi na spacery, więc jemu to pasuje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej