Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu zaginionego słowa
Lucas Paladin:
Lucas wciąż czekał, to nie był jeszcze odpowiedni moment. Nasłuchiwał cały czas, trzymając w dłoniach broń. Trzy lub cztery osoby. Owszem, przy obecnych umiejętnościach Lucasa nie powinny stanowić problemu, ale mimo wszystko należało być ostrożnym.
Funeris Venatio:
Po kilku sekundach bez odpowiedzi ktoś z nich otworzył drzwi, było wyraźnie słychać ich skrzypnięcie.
Lucas Paladin:
Jeszcze chwila, myślał paladyn. Wyjrzał przez dziurkę od klucza, aby uchwycić cokolwiek, być może choć trochę dojrzeć kim są tajemniczy goście w jego niedoszłym pokoju.
Funeris Venatio:
- Nie ma go - usłyszał stłumiony przez drzwi i ścianę głos, należący niewątpliwie do jakiegoś mężczyzny. Przez dziurkę od klucza nie było widać nic - w końcu był w niej sam klucz. Poza tym i tak by nie było nic widać, bo grupka stała przed drzwiami numer 4, nie numer 3. Tak jakoś wyszło.
Lucas Paladin:
Czas było skończyć te tajemnice, zobaczyć, kim są goście, którzy (jak się dowiedziałem) niewątpliwie przyszli do Lucasa. Schował broń, aby podejrzanie nie wyglądać, otworzył drzwi i kulturalnie zapytał:
- Kogo nie ma, Panowie? Szukacie kogoś?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej