Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu zaginionego słowa
Funeris Venatio:
- Bełt w ciele. Znaleźliśmy cię pod bramą miasta. Oplacilismy cyrulika i mikstury. Spałeś prawie cały dzień. Kto ci to zrobił?
Lucas Paladin:
- Bandyci. Bardzo niebezpieczni. Ale gryzą piach, nie martwcie się. Wybaczcie, ale muszę wrócić do swoich zadań, Bractwo wymaga. Dziękuję Wam za pomoc, niech boski Zartat wam błogosławi za waszą dobroć. - Lucas spróbował wstać i zobaczyć w jakiej formie jest obecnie.
Funeris Venatio:
- Aż do wczorajszego wieczora sporo dziwnych person opuściło miasto. Uważaj na siebie, rycerzu Zartata.
Wojownik czuł się już naprawdę dobrze. Bardziej przeszkadzało mu to, że przeleżał tyle godzin w bezruchu niż fakt, że coś mu się stało. Mikstury lecznicze działają cuda, zwłaszcza te droższe.
Lucas Paladin:
Rycerz podziękował jeszcze raz za opiekę i obiecał przysługę w późniejszych czasach. Wyszedł więc z posterunku i udał się do stajni, gdzie powinien czekać na niego Tancerz. Rozgrzał trochę zastygłe w bezurchu gości, aby, gdy wróci do zagajnika, bądź w drodze - być gotowym do ewentualnej walki. Miał nadzieję, iż słowo - pierścień, nie został przez nikogo odnaleziony.
Funeris Venatio:
Lucas dotarł do drogi, gdzie ostatnio zostawił Tancerza, ujrzał tam cztery znane już zagajniki. Niewiele się zmieniło.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej