Tereny Valfden > Dział Wypraw
Echa Przeszłości I - Duch [Wątek fabularny]
Gunses:
- Też jesteś zaskoczony? - zapytał Gunses i przywitał się z draconem.
- Co robisz? - zapytał nie wiedząc w sumie gdzie są ani co robią...
//: Nie czytałem jeszcze Twojego pierwszego posta :P
Hagmar:
// ;p
Byli w karczmie u Tomiego w Atusel. Jak zwykle pełnej ludzi chcących odsapnąć po całym dniu pracy w porcie.
- Czekam na Yarpena. Pamiętasz mój pogrzeb z przed 6 lat? Nie umarłem wtedy we śnie jak podano do publicznej wiadomości. Aragorn skinął na karczmarza. Tom znał hrabiego na tyle długo by wiedzieć co i kiedy pije. Toteż pospiesznie podał butelkę wódki z racji wieczornej pory, no i dwie szklanki.
Gunses:
- Ah, spodziewałem się tego. Doręczono mi o tym stosowne raporty. Co więc Ci się stało? - zapytał nalewając wódki do kubków
Hagmar:
- Trucizna, jad wiwerny, krew ghula i kilka nie znanych specyfików. Wtrącił Yarpen który akurat doczłapał z pod drzwi, usiadł obok i pochwyciwszy kubek Aragorna chlapnął sobie jednego. - Cześć wam w ogóle.
- Cześć, cześć. Problem w tym że nie wiem kto to zrobił Gunsesie. Podejrzanych mam kilku, głównym jest nasz ulubieniec Lithan... reszta... cóż. Samotni ÂŁowcy, ale to by było nie możliwe prawda?
Gunses:
- Krew ghula? A to po co...? - zapytał po czym przywitał się z Yarpenem.
- Fakt, Lithan byłby do tego zdolny. Nie raz próbował zniszczyć filary Valfdenu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej