Tereny Valfden > Dział Wypraw
Echa Przeszłości I - Duch [Wątek fabularny]
Hagmar:
Był późny wieczór gdy Aragorn siedział "U Tomiego". Ten stary jaszczur czekał na równie starego krasnoluda.
Melkior Tacticus:
//Do czego to doszło, samemu sobie prowadzić questy bo wszyscy gracze gdzieś są :o
Yarpen przekroczył próg tawerny i rozejrzał się, wielkiego czarnego jaszczura w równie czarnej płytowej zbroi nie da się od tak przeoczyć. Trzeba by być ślepym elfem, i do tego głuchym. Minęło sporo czasu. Sześć, prawie siedem lat odkąd ktoś ominął ochronę i zabił go we śnie. Na całym świecie jest może maksymalnie 5 osób zdolnych do czegoś takiego. Dwie musiałyby mieć z 70 lat i przeżyć piekło jakie zgotował światu tatuś Isentora... Rodzina... kurwa ich mać.. Jednakże żaden z tych "dziadków" nie ma motywu. Po za tym Crisis to trup, i są na to świadkowie. Wiarygodni...
Hagmar:
Z Fettem zaś ostatni raz Aragorn widział się... 18 lat temu w obozie wojsk Koalicji - Fratris Daha? - tuż przed bitwą o Zielone Równiny. No prawie ostatni. Spotkali się jeszcze dwa razy po wojnie, raz Fett poprosił Tacticusa i jakiegoś młodego szczyla w ubiciu kogoś w Varrok. Było ciekawie... Ich naprawdę ostatnie spotkanie nastąpiło gdy Aragorn usiłował zdobyć 50tyś. grzywien za głowę ÂŁowcy. Misję trafił szlag, ktoś sypnął. Tamtego dnia zostawił sporo trupów w Tnaram... Stanęło na tym że zarówno on jak i ÂŁowca skończyli jako najemnicy u jakiegoś frajera. Boba nie miał później "pretensji" do Aragorna. Nie mógłby. Kilka tygodni później przyszła Mgła i spierdoliła wszystko. Jednak gdy to białe gówno opadło do portu w Atusel przybył statek, dwójka ludzi w typowych pancerzach Aldarrczyków. Wiadomość jaką otrzymał była jasna: "(...) stary druh chce cię widzieć mimo dzielących was różnic. Czy jakoś tak. O, powiedział jeszcze bym ci przypomniał z kim rozmawiałeś przed bitwą o Atusel." To nie on... Lithan? Nie musiał by używać czternastu różnych trucizn... chociaż... Muszę dostać się do Revar...
Gunses:
Gunses natknął się na Aragorna
- Witaj - rzekł wampir
Hagmar:
- Witaj. Odparł zaskoczony dracon.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej