Tereny Valfden > Dział Wypraw

Echa Przeszłości I - Duch [Wątek fabularny]

<< < (5/12) > >>

Hagmar:
Kilkanaście minut później jechali konno traktem z Atusel do stolicy.
- Co właściwie robiłeś w Atusel? Spytał z ciekawości.

Gunses:
- ÂŻywiłem się - odpowiedział szczerze - O szumowiny tutaj łatwo, a zdarzają się i posiadacze szlachetnej, błękitnej wręcz krwi. Zbuntowana gówniarzeria.

Hagmar:
- No ba, portowe miasto w całej swej okazałości. Wypełnione całym gównem jakie potrafi wygenerować społeczeństwo.
- I za to je kocham, roboty dla najemników sporo więcej jak w Mor Andor. - wtrącił towarzyszący im krasnolud - - Acz "Bękarty" to gówno nie najemnicy... zresztą nie ważne. Czeka nas konfrontacja z Lithanem. Swoją drogą... czemu na tryskające mlekiem wielkie cyce Ventepi Isentor nie zabił tego skurwibąka co? Wyjaśnita mie to? Wszak w polityce siedzicie.

Gunses:
- Ja nie siedzę - odrzekł wampir dość niemrawo, kto wie, może i by chciał
- Jestem hrabim za zasługi, nic poza tym. Podczas wojny będę walczył, nie dowodził.

Hagmar:
- A ja... mam to aep arse.
- Ty masz wszystko aep arse jeśli nie dotyczy bezpośrednio ciebie i twojego portfela, ewentualnie rzyci. Ten elfi bękart cię zabił i...
- 6 lat Yarpen. 6 lat to badali nasi ludzie i co? Gówno. Gunses, pamiętasz Klan Ohsi prawda? Jakie były wasze stosunki z ÂŁowcami Fetta?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej