Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #14

<< < (14/22) > >>

Canis:
drzwi otwierały się na zewnątrz, więc mogłeś pociągnąć drzwi do ciebie, jak się stało. Zobaczyłeś Egora stojącego przed tobą. Miał wyciągnięty miecz i rzucił się na ciebie.


1x Bandyta imieniem Egor


Przeciwnik ma wyciągnięty miecz, biegnie na ciebie jest w odległości 5 metrów po linii prostej od drzwi a tym samym ciebie. Zamierza zaatakować cię po łuku od góry do dołu tnąc przez twoją klatkę piersiową

//Uważnie przeczytaj statystyki przeciwnika. Jeżeli potrzebujesz dodatkowych informacji - napisz. Pamiętaj o odległościach, 5 metrów to niewielki dystans, więc atak nie nastąpi za parę minut, tylko w granicach paru sekund.  Proszę o racjonalne podejście ;) .

Croy:
Otworzyłem drzwi i zobaczyłem Egora z  bronią w ręku. Zadziałałem instynktownie. Chwyciłem miecz oburącz i odskoczyłem metr do tyłu aby móc wyprowadzić cięcie i nie zawadzić ostrzem o drzwi. Wyciągnąłem miecz przed siebie, ostrze kierując w dół. Parując w ten sposób, ostrze przeciwnika powinno gładko ześlizgnąć się po orężu Croya, a impet uderzenie powinien zachwiać Egorem. W tym momencie, zabójca wykonał cięcie w odsłonięte udo Egora, a rana ta powinna doprowadzić do szybkiego wykrwawienia się mężczyzny.
-Gdzie jest kasa to może nie będę gonić twoich dzieci?! -krzyknął trzymając miecz gdyby mężczyzna próbował jakiś sztuczek.

Canis:
Upadł na nogę i osunął się w bok. Nie stracił broni w dłoniach, przeturlał się machinalnie w bok i dobył miecza wstając z posadzki i opierając o ścianę.

Nic nie odpowiedział. stał gotowy do odparcia ataków.

1x Bandyta

//Zawsze pisz statystyki liczebności potworów, to zawsze pomaga prowadzącemu gdy są to znaczne ilości przeciwników i większe ilości graczy. W tym wypadku nie jest to aż tak istotne, jednak lepiej zawsze wpisywać. To taka moja rada.

Croy:
Croy splunął mu pod nogi. Wykonał mieczem młynek podczas którego można było usłyszeć świst stali przecinającej powietrze. Zamarkował uderzenie w bok ale przekierował miecz w dół. Cios ile trafny, powinien trafić bandytę w kolano. Natychmiast po uderzenie odskoczył metr w tył i wyciągnął ostrze przed siebie.

Canis:
//Wybacz, mam naprawdę mało czasu ostatnio. Obowiązki dowódcy w WoTcie mnie zaczynają przygniatać ;) .

Bandyta zblokował cios od boku w kolano mieczem i ześlizgnął twe ostrze na zewnątrz po swoim Jednocześnie burząc twój rytm walki. wyprowadzając twoje ostrze po zewnętrznej sięgnął po sztylet u pasa drugą dłonią i zamachnął się od boku w kierunku twojej klatki piersiowej. Masz ułamek sekundy by odwlec od siebie cios.

//Możesz opisywać ruchy przeciwnika, musisz uwzględniać jego umiejętności i zdolności. Jeżeli ty tego nie robisz - a nie robisz, to robię to ja. Jeżeli zrobisz błędnie i w taki sposób, w jaki nie mogło to mieć miejsca, wówczas sprostuję to w poście.

1x Bandyta - Ranny w nogę niezdolny do poprawnego chodzenia. Dzieży w swej dłoni miecz w drugiej sztylet. Jest w trakcie wykonywania ataku sztyletem w twoją pierś i wyprowadzania twojego ostrza po zewnętrznej uniemożliwiając przeprowadzenie czystego ataku bezpośredniego bez wycofania się z tego układu broni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej