Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #14
Croy:
Znowu zniknął z ramy okna. Oparł się o ścianę i zamyślił się jak to rozegrać. Wejście od strony po której aktualnie się znajdował nie przyniesie żadnego zadowalającego rezultatu. Jego celem był Egor, nie jego żona czy dzieci, a wtargnięcie było wykluczone, kobieta mogłaby go szybko zaalarmować. Wzięcie jej za zakładnika... swoją drogą to była myśl. Tyle że pozostał jeden istotny problem nie wiedział czy drzwi były otwarte, a nie miał zamiaru ryzykować sprawdzania tego. Wszedł między domy i oparł się o ścianę. Postanowił przeczekać 10-15 minut, w końcu dzieci Egora musiały zasnąć. Po upływie tego czasu, ponowie zakradł się pod okno domostwa i ostrożnie zajrzał do środka.
Canis:
Sytuacja się nie zmienia. Dzieci leżały w łóżku, nie wiesz czy spały, czy nie. Zaś on siedział i czytał na głos jakieś opowieści.
Croy:
Kurwa mać. Nie miał wyboru, a dalsze zaglądanie do okien nie miało widocznie większego sensu. Rozglądnął się uważnie czy aby nikogo w pobliżu nie ma i wyciągnął broń z pochwy po czym podszedł do drzwi. Przez chwilę jeszcze tłukł się z myślami. Zmienił decyzję, podszedł do drzwi prowadzących do pokoju z kobietą. Szybko nacisnął klamkę.
Canis:
nacisnąłeś klamkę, usłyszałeś szczęknięcie zamka i poluzowanie drzwi, zatem mogłeś je otworzyć. jednakże nie byłeś pewny co czeka ciebie za drzwiami, gdzie będziesz, w jakiej części domu? Ponadto nie wiedziałeś, czy czasem zawiasy trzymające drzwi nie narobią hałasu...
Croy:
Nie miał większego wyboru. Zawsze w ostateczności mógł walczyć. ÂŚcisnął mocniej miecz i powoli, nacisnął na klamkę i uchylił drzwi, po czym zajrzał do środka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej