Rakbar podtrzymując nadal psioniczna barierę postanowił dołączyć do Elronda, przyglądając się manuskryptom. Starał się omijać stopami tajemnicze kule, a jeśli nie było to możliwe, to nie ryzykował z nimi bezpośredniego kontaktu, aby nie uruchomić magicznego mechanizmu - pułapki, o ile taki istniał.
//Nie pisałeś nam o tym, że nie będziesz aktywny. Rozumiem, że kończą się wakacje ale widać cie na forum, nie widać cie za to na wyprawie. Jeśli nie chcesz kontynuować ze mną zadania nie ma sprawy. Mogę nie odbywać testu w zamian za zezwolenie na kontynuowanie szkolenia.
// Down. Nie pisałem tego do ciebie (Elrond), czy w obecnej sytuacji brakowało twojego posta w tym temacie? Nie pij tyle.