Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jeden, by wszystkimi rządzić
Isentor:
- Pomyślimy Rakbarze. Czytałem kilka ksiąg na temat dracońskich prób żywiołów. Wymagają mistrzowskiego opanowania magii i zarazem bystrego wykorzystywania jej w różnych sytuacjach. Elrondzie raczej mało kto ośmieliłby się zapuszczać w głębokie rejony dżungli. Sądząc po gwiazdach jesteśmy już niedaleko.
Elrond Ñoldor:
- Zostać pożartym można nawet na jej obrzeżu - powiedział.
- Tylko 'mistrzowskie opanowanie magii i zarazem bystre wykorzystywanie jej w różnych sytuacjach' jest zbyt ogólnikowe. Wiele ciężkich wypraw, na które wyruszyliśmy do tej pory tego wymagało. Mógłbyś podać jakiś przykład zadań jakie musieli wykonać dracońcy magowie?
Isentor:
- Ciężko mi przywołać konkretne rzeczy z zapisu pisanego prozą, po dracońsku, z brakami w niektórych fragmentach. To co mógłbym wam powiedzieć, już powiedziałem. Pozostałe rzeczy będą waszym testem.
Rakbar Nasard:
Rakbar pogrążył się w zamyśleniu czekając na dotarcie do tuneli. Przejmował się swoim testem; myślał nad tym, co może tam spotkać. Czuł się jednak przygotowany, a jego myśli opanowanie krązyły wokół nabytej przez lata wiedzy.
Elrond Ñoldor:
- W takim razie nie pozostaje nam nic innego niż mieć nadzieję, że go przejdziemy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej