Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zaginiony kundel

<< < (16/17) > >>

Canis:
Nie dopuszczono ciebie dalej jak do wejścia. dwoje strażników skrzyżowało swe halabardy przy wejściu blokując ci dostęp.

- A ty co tu kurwa robisz z tym zwierzęciem. schlany chyba chaty pomyliłeś. co ty tu paradujesz z wypatroszonym zwierzęciem i straszysz ludzi. Wynocha! Straże! - Zawołał strażników miejskich, którzy słysząc już zawołanie zaraz wyskoczyli zza rogu i zaczęli biec do wejścia na posterunek.

Thoran:
- Uprzejmi strażnicy, spokojnie, spokojnie. Nie ma się co denerwować, wszystko można wyjaśnić. Proszę tylko uprzejmie o zawołanie komisarza Georga. To zwierze jest związane z nim. - powiedział Thoran starając się przekonać strażników do swojej racji.

Canis:
- Co ty mi tu będziesz gadał! Do koszar a potem do lochów ciągnąc tego zwyrodnialca!

- Co się tu kur*a dzieje! Będziecie mi tu jeden z drugim drzeć się pod drzwiami! Co jest, to urząd, miejsce ciszy i załatwiania spraw! Jazda mi stąd... Co ty masz na plecach?!

Thoran:
  - Komisarzu.. pozwól na słówko może na osobności bo to długa opowieść. Wiem, że niezręcznie to wszystko wyszło, ale chciałem się dowiedzieć czy to jest zwierz, który miał zostać odnaleziony? - zapytał Thoran pokazując zwłoki zwierzęcia.

Canis:
- Funfel! Coś mu kur*a zrobił?!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej