Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dźwięki z lasu II
Devristus Morii:
Nie uczynili nic złego? Niszczą dzieło Matki, niszczą jej dziedzictwo, niszczą jej dzieci! A Ty po której stronie jesteś?
Nie miałeś siły na czcze rozmowy, więc zamknąłeś oczy i zrobiłeś wdech. Kiedy je otworzyłeś stałeś przy spalonej chacie drwala.
Nikolaj:
No w sumie chodziło mi o mnie pomyślał czując jeszcze na sobie wzrok podchodzących groźnych wilków.
- Grupa druidów określająca siebie mianem Lumia Iris, będąca grupą fanatycznych wyznawców Ventepi. Zabiła najwyraźniej drwala, bo jak to zwykle drwale mają w swoim zwyczaju, wycinają drzewa. Gdyby sadzili, nazywani by byli może leśnikami. W sumie wówczas były ich bratnią duszą i nie skończyłby na stole ofiarnym. Nooo nieważne... - krążył bez celu wokół chatki, wyliczając na palcach i notując na głos to czego się dowiedział. - Jakaś zniszczona mapa... - popatrzał na zwitek zniszczonego ogniem papieru.
- No i najważniejsze, bardzo potężna magia, z którą zwykli wojacy nie mieliby jakichkolwiek szans. Bardzo podejrzane i dziwne. O tym trzeba będzie na pewno wspomnieć temu teuronowi... Pora ruszać w drogę powrotną - było jeszcze hemis, więc otrzepał śnieg z butów. Słoneczka nie było, mogł 'czarować'. Okręcił się w piruecie, coś pykło, pojawił się czarny dym który osłonił Wampira przed wzrokiem kogokolwiek postronnego i nagle, niespodziewanie z owego dymu wyleciał nietoperz. Wzniósł się w powietrze na bezpieczną wysokość i pofrunął niczym strzała z powrotem do zleceniodawcy zadania.
Devristus Morii:
Próbowałeś wrócić, ale się nie udało. Zamknąłeś oczy i ponownie je otworzyłeś. Stałeś na polanie obok spalonego domku.
Nikolaj:
O kurwa tylko pomyślał. Zastanawiało go, czy ta teleportacja była zwykłym kaprysem druidów czy z czym tam się aktualnie użerał, czy miejsce w które go przenoszono było specjalnie wybrane. Ponownie więc obszedł całe zgliszcza, starając się znaleźć coś nowego.
Devristus Morii:
Po ominięciu zgliszczy nie uwierzyłeś swoim oczom. Stałeś pośrodku mostu, z którego poręczy wystawała tablica z napisem: przyjaciel czy wróg - którą drogę wybierzesz? Po rozejrzeniu się zauważyłeś, że lewy koniec mosty prowadzi do lasu, zaś prawy do zagajnika obok domku drwala.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej