Niewolnik złapał rękami, dłoń najemnika ze srebrnym sztyletem próbując odsunąć ją od swojego gardła.
Ja jestem nikim powiedział Mare.
Kiedy niewolnik wypowiedział owe słowa, Devristus skupił się i zebrał całą swoją moc, którą skupił na szyi Ogaresa. Za pomocą mortokinezy uniósł oprawcę Marego do góry i zaczął go dusić, aż ten nie straci przytomności. Energia magiczną Devristusa opatuliła ciało najemnika, ale wywierała ucisk tylko na krtań i górną część tchawicy przez co uniemożliwiała oddychanie przez Ogaresa, a jak wiadomo brak tlenu prowadzi w pierwszej kolejności do utraty nieprzytomności, a po 5 minutach do śmierci.