Tereny Valfden > Dział Wypraw
Droga ku stabilności duszy
Isentor:
- Powodzenia.
Devristus Morii:
Devristus kiwnął głową i wstał. Wychodząc z sali ideologicznej, od razu udał się do jedynego wyjścia z Paktu. Za nim wesoło biegło taru, zaś obok niego szedł niewolnik. Ten drugi miał nietęgą minę, gdyż była to pierwsza większa taka wyprawa z jego udziałem. W końcu wyruszyli w głąb dżungli....
Isentor:
//Wyruszyłeś pieszo na południe wyspy?
Devristus Morii:
//Na razie tak, bo przy Pakcie nie ma stajni :< Mam nadzieję, że natrafię na jakieś miasteczko ze stajnią lub ciało jakiegoś kunia.
Isentor:
Devristus wyruszył z siedziby paktu kierując się na południe.
//Opisz dokładnie swoją trasę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej