Tereny Valfden > Dział Wypraw
Gdy Mirty nie daje zaznać spokoju
Rakbar Nasard:
Rakbar wszedł do tunelu, a z nim, równolegle, wkroczył golem i wleciała kula światła, oświetlająca otoczenie...
Canis:
Salazar też wszedł do tunelu.
Salazar: gdy wszedłeś, po dziesięciu metrach był skręt w prawo, zaś gdy przeszedłeś kolejne 10 metrów był ponownie skręt w prawo i przebyłeś tak dziesięć metrów. zauważyłeś rozwidlenie na wprost i w lewo. jak gdyby powrót do tego samego tunelu w którym byliście, tylko dalej.
Rakbar: minąłeś 10 metrów i był skręt w lewo, gdy minąłeś kolejne 10 metrów był drugi skręt w lewo i mijając kolejne 10 metrów zauważyłeś na przeciwko Salazara, zaś w prawo był tunel taki sam, jak poprzedni, w tym samym kierunku.
Rakbar Nasard:
- Tędy? - zapytał kompana i wskazał palcem na tunel po (swojej) prawej stronie. Nie czekając długo wszedł weń...
Canis:
- Taa... Gdy twoja kula światła i pochodnia rozświetliły część tunelu, zobaczyliście w odległości 15 metrów przed wami 2 szkielety draconów. Poczuliście zapach egzotycznych ziół i maści pomieszany z odorem zgnilizny. za szkieletami w dali słyszeliście stukot drzewców o kamienną posadzkę.
2x Szkielet dracona - W odległości 15 metrów, w zasięgu świecenia kuli światła. Pędzą wprost na was kumulując energię do zionięcia ogniem.
Rakbar Nasard:
- Heshar anash grishil!
Mag skondensował energię magiczną w jednej z dłoni i stworzył w niej magiczny płomień, którym chwilę potem cisnął w nadbiegającego przeciwnika. Szkielet dracona nagle zapłonął. Gwałtowne płomienie objęły cały szkielet i spaliły go w mgnienia oka. Odór spalenizny momentalnie dotarł do grupki magów, który w połączeniu z innymi zapachami powodował odruch wymiotny. Po nieumarłym została jedynie kupka czarnego popiołu.
1x Szkielet dracona - W odległości 15 metrów, w zasięgu świecenia kuli światła. Pędzą wprost na was kumulując energię do zionięcia ogniem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej