Tereny Valfden > Dział Wypraw
Niebezpieczne góry
Rakbar Nasard:
- Dobrze. - spojrzał wtedy na swoich kompanów, szukając u nich aprobaty. - Pomożemy. Te istoty co was zaatakowały... To Harsesis. Nie wiem co widziałeś, ale z pewnością mniej, niż potrafią. Powinieneś szykować worki ze złotem za taką robotę, bo znam niewielu na całej wyspie Valfden, którzy by się tego podjęli i wyszli z tego cało i zwycięsko. Czy kopalnia jest oświetlona?
Canis:
- Była, lecz doszło do zawału, jak mówię nie mamy dostępu do Górników, gdyż zaraz za wejściem jest tunel zasypany skałami i odkryte górne tunele wydrążone najpewniej przez te zwierzęta. Musimy pozbyć się niebezpieczeństwa i oczyścić tunel z gruzu by ratować górników. Nie wiem jak wygląda sytuacja za gruzami. Jest tam ciemno, damy wam pochodnie albo coś, lecz nie dam wam żadnych ludzi.
Rakbar Nasard:
- Hm, a jakie są wymiary tuneli? Moje golemy mogłyby odkopać tunele, zrobiłyby to kilkakrotnie razy szybciej, niż górnicy. Z całym szacunkiem do nich, oczywiście. Magia jest jednak silniejsza od ludzkich mięśni.
Canis:
- Wymiary tuneli, tunel jest szeroki na 10 metrów, a w najwyższym punkcie wysoki na 4 metry, ma kształt półkola jak widzieliście, więc po bokach jest znacznie mniej.
- Wejdziemy do kopalni i postaramy się wycofać ich do tych tuneli nad zasypem. Rakbar, wtedy powołasz tam golema, tam będzie znacznie wyższe miejsce, skoro jest zejście z góry w dół to musi być tam wyżej a przynajmniej inna przestrzeń, rozwali zasyp i zrobi chociaż małe przejście, by straż mogła wejść i sprawdzić co się stało wewnątrz kopalni i udzielić im pomocy. My wejdziemy w tunele i zaczniemy tępić stwory. Ja jestem medykiem, a Elrond zna się na leczeniu, rannych dacie nam do "naprawienia", zrobi się to po oczyszczeniu tuneli. Wejdziemy w tunele i zrobimy front. Nie wiem jak wyglądają tunele, ale znając życie i działania stworzeń będą to wąskie tunele i rozgałęzione. będzie trzeba wywabić je z nich, nie możemy się rozdzielać. Zwartą grupą stale na przód. Jeżeli tunel został odkryty teraz poprzez zawał, to musi być otwór wlotowy przez góry. Możemy wygonić te zwierzęta, nie będziemy musieli ich wszystkich zabić. Poszukają innego miejsca w górach. Co wy na to?
Rakbar Nasard:
Rakbar w spokoju wysłuchał tego, co jego kompan miał do powiedzenia.
- A jaką masz pewność, że wygonione zwierzęta nie będą bronić swojego leża do upadłego i nie zaatakują ludzi przed wlotem do kopalni?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej