Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dżungla - kurhan
Canis:
W Wyniku obrażeń i rany głowy, bestia zmarła. Zdążyła upić ci około pół litra krwi. Czujesz się lekko osłabiony, jednak nie wpływa to na ciebie na tyle znacząco, by utrudniać działanie. Ponadto w wyniku ataku kolcem, poza uszkodzeniem spodni, kolec oczywiście wbił się w udo, skąd czerpał krew. Rana kłuta jest głębokości 4 centymetrów. Obficie krwawi. Jeżeli krwotok nie zostanie zatamowany - zemdlejesz. Ponadto ciągle jest noc...
//Obowiązuje ciebie kara: Osłona nocy
Thor ibn Odyn Grom:
//Nie no, ty to po prostu chcesz, żebym wrócił do paktu..., no cóż, jeśli taka twoja wola...
Thor próbował przejść kawałek dalej, lecz rana w udzie dość znacznie mu to utrudniała, postanowił pokuśtykać sobie resztkami sił do paktu i ewentualnie poprosić o opatrzenie rany, lub pójść do swojej kwatery (No jeśli się tam udam, to dam jej status "zakrwawiona" ^^). Jak postanowił, tak zrobił i udał się do paktu.
//Wnioskuję, że kolec wyleciał z mojego ciała, czy coś...
Canis:
Spijacz wyciągnął kolec, gdy go uderzyłeś.
Dotarłeś do paktu, przy drzwiach spotkał cię Sandro Viperion, który z umiłowaniem spoglądał w niebo i gwiazdy. Spojrzał na ciebie.
- Co ci się stało? Wykonałeś misję? Jesteś ranny? Mogę ci pomóc się uleczyć...
Thor ibn Odyn Grom:
Wybrałem zła porę dnia, więc po drodze zostałem raniony przez zwykłego spijacza, a jeśli chodzi o pomoc w uleczeniu, to chętnie bym skorzystał.
Canis:
Sandro sięgnął za pas i wyjął pozłacany pucharek. Ukląkł przed wejściem do Paktu i postawił na cokole pucharek. przyłożył dłoń nad niego i delikatnym cięciem zaciął nadgarstek. Leniwie spłynęła krew po ostrzu do pucharku wypełniając go częściowo. Schował sztylet, a rana na nadgarstku zasklepiła się. Wziął puchar i wręczył go tobie.
- Krew wampira uzależnia. Niewiele razy można z niej skorzystać w życiu takich istot jak ty... Można spożyć 5 razy krew wampira, później staje się człowiek uzależniony od niej. Wypij. Rany powinny się błyskawicznie wyleczyć. Połóz się spać i udaj się o poranku wykonać misję. Pucharek do zwrotu. - Powiedział wyciągając rękę i podając ci pucharek krwi wampira do wypicia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej