Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dżungla - kurhan
Thor ibn Odyn Grom:
Thor wziął pucharek, powąchał i wypił. Gdy już wypił krew, oddał pucharek Sandro, podziękował i poszedł do swojej kwatery wypocząć do rana.
Canis:
Dotarłeś i zasnąłeś. Rana została wyleczona. Zasnąłeś błogim snem.
//Sam oceń do której godziny śpisz.
Thor ibn Odyn Grom:
Po krótkim śnie, a raczej koszmarze, Thor wstał z krzykiem, ubrał się, wziął broń i poszedł poinformować Sandro, o tym, że musi szybko ukończyć to zadanie. Po poinformowaniu go, wybiegł na powietrze i postał sobie krótko w porannej szarówce, aby przyzwyczaiły mu się do niej oczy, po czym wyruszył spowrotem do miejsca, w którym walczył ze spijaczem. Po krótkiej retrospekcji zdarzeń, opuścił również to miejsce i pobiegł dalej.
//O 5:00 wstałem
Canis:
Szedłeś i szedłeś, podróż trwała godzinę, aż w końcu dotarłeś na skraj lasu, dżungli, gdzie zaczynał się wyjeżdżony trakt.
Thor ibn Odyn Grom:
Thor powłóczył się trochę po okolicy w poszukiwaniu tego rozkopanego masowego grobu, jednak wszystko, co mogło być tym grobem omijał dość daleko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej