Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potłuczone szkło

<< < (10/22) > >>

Canis:
Wchodząc w gęsty, mroczny las idąc drogą rozglądając się na boki i w gęstwiny zaczęłaś widzieć dziwaczne rzeczy. wyrwy w ziemi o okrągłych kształtach, swoiście pozapadane place pod ziemię. Wyglądało to dosyć makabrycznie, gdyż wraz ze zbliżaniem się do cmentarza dziury były coraz większe. W dziury te wpadały drzewa powyrywane  z ziemi w miejscach zawału. Dobiegały ciebie straszne odgłosy i nie były to ćwierkające wróble. Być może dzika zwierzyna łowna bądź inne niebezpieczeństwa. Nic nie wskazywało by się takie rzeczy do ciebie zbliżały, lecz częstotliwość wyrw w ziemi zapowiadały, że stąpasz po stosunkowo niestabilnym gruncie.

Aaria Kruczowłosa:
Byłam w szoku, jak bardzo las jest tutaj zdewastowany. Zastanawiałam się co takiego mogło być przyczyną tego stanu rzeczy. Nic dziwnego, że te szkła nie wytrzymały takiej próby wytrzymałości. Szłam dalej, szybko mijając kolejne wyrwy, więc nie miałam zbyt dużo czasu na rozmyślanie na ten temat. Postanowiłam jednak, że zapytam o to Mirka, albo Jarka przy okazji. Jednocześnie miałam nadzieję, że to nie tędy będziemy przejeżdżać wozem, bo jeszcze mi się może oberwać od komisarza za niedopilnowanie woźnicy.

Canis:
Idąc i unikając dziur, zauważyłaś, że ich częstotliwość znacznie rośnie wraz ze zbliżaniem się do cmentarza. po chwili poczułaś jak tracisz grunt pod nogami i zapadasz się pod ziemię wraz z sufitem tunelu.

Tunel do którego wpadłaś był głębokości 2,5 metra, szerokości 5 metrów i długi nie wiadomo jak bardzo, gdyż w oddali panował mrok. Przez dziury w suficie widziałaś oświetlone miejsca w odległości 20 metrów. Będąc w tunelu, gdy kurzawa opadła, zaczęłaś słyszeć przeraźliwe jęki z oddali, czuć zapach ziół. Słyszałaś również stukot drzewca o posadzkę. słyszałaś, ze to wszystko zbliża się do ciebie ze sporą prędkością, gdyż głos i zapach nabierał na sile bardzo szybko...

Aaria Kruczowłosa:
Rozejrzałam się po tunelu, czy aby nie było gdzieś w pobliżu jakiegoś wyjścia. Chociaż raczej na to nie liczyłam. Nie miałam ochoty również spotkać się ze źródłem tych dziwnych jęków, dlatego próbowałam zlokalizować z której strony dochodzą te dźwięki. Miałam zamiar, ruszyć w stronę przeciwną w stosunku do tych dźwięków. W razie czego dobyłam już swojego sztyletu.

Canis:
//Droga wejścia i wyjścia jest ta sama, dziura w suficie. Innego wyjścia nie ma w pobliżu  <ignorant> .

Z oddali przed sobą na odleglości 20 metrów zobaczyłaś postać, która mknęła tunelem, była to mumia raanaar z bronią, włócznią oburęczną. Biegła szybko do ciebie. miałaś ostatnie chwile na reakcję przed spotkaniem nieumarłego.



1x Mumia Raanaar wyposażona w:

Nazwa broni: Włócznia mumii raanaar
Rodzaj: włócznia
Typ: oburęczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,1kg stali Valfdeńskiej oraz drewna o zasięgu 1,9 metra.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej