Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŁowca Burz w pogoni na Doral
Rakbar Nasard:
- Pewnie, przecież to miał być par ekselans cud techniki. Przemysł stoczniowy to dobra branża, jak widać, mało wymagająca i zobowiązująca. - spróbował sam oszacować uszkodzenia, jednak bez sukcesów. - Duże uszkodzenia?
Gordian Morii:
//:ÂŚciana była jak najbardziej cała. Lekkie wgniecenia tam gdzie uderzyło działo nie wyrządziło poszyciu żadnych szkód.
- Co to za statek? Duży, mały? Ile masztów? - zapytał.
- Aragornie, kurs lewo na burt.
Nawaar:
- Jeden maszt!. Do tego złamany!. Wygląda na Handlowy!. To jest handlowy!. Elf mówił krótko, ale zrozumiale.
Hagmar:
- Jest ster na bakburtę. Odparł kręcąc sterem odrobinę na lewo.
Progan:
- ÂŁe, ledwie działo oparło się o poszycie. O, patrz, tutaj wgniecenie w drewnie. Nie znalazłem żadnego pęknięcia, z drugiej strony pewnie nawet nie ma żadnego śladu - powiedział Progan i wrócił zamknąć okienko. Kiedy to zrobił rzekł do Rakbara
- My się w sumie chyba nie znamy. Usłyszałem Twoje imię, kiedy kapitan wydawał rozkazy. Progan jestem - rzekł i wyciągnął rękę do uścisku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej