Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚluz, szmaragd i nicponie
Nikolaj:
- Spokojnie... - powiedział i czekał na resztę. Oczywiście cały czas był w gotowości. Dał znać Zenkowi, żeby niepostrzeżenie wyszedł. W sumie nie powinny zwrócić na niego uwagi.
Anette Du'Monteau:
Zenek wyszedł i stanął za Tobą, lecz nie został jakoś specjalnie zauważony przez resztę swych pobratymców. W końcu w tym momencie wszyscy się kręcili i przygotowywali do wyjścia. Po pewnym czasie byli gotowi.
-Możemy ruszać! Tamtym tunelem! - wskazał przywódca gremlinów.
Nikolaj:
Nikolaj ruszył za goblinami. Wolał je mieć za sobą.
Anette Du'Monteau:
Grupka poruszała się do przodu. Gremliny znakomicie znały ten teren. Nawet ani razu nie wahały się z wyborem ścieżki. Po pewnym czasie znaleźliście się nad wyjściem z tuneli. Wódz spojrzał na ciebie.
-Ty iść przodem. Na górze być paskudna dzielnica.
Nikolaj:
- Tylko nie zróbcie nic głupiego - powiedział i spojrzał swoim groźnym wampirzym wzrokiem. Następnie uchylił lekko właz i rozglądną się dookoła.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej