- Dobra. Elf powiedział cicho i zaczął się jeszcze bardziej rozglądać teraz miał większe towarzystwo, co zwiększało się na jeszcze większe szanse przeżycia. Natahniel cały czas trzymał łuk w jednej ręce, a w rdrugiej przygotowaną strzałę mithrilową. Jednak, po chwili zauważył jedno z ciał leżących, które elf postanowił wpierw obejrzeć, czy ono nie zaatakuję, a następnie postanowił je przeszukać.