Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle: Atusel i morze

<< < (124/129) > >>

Elrond Ñoldor:
- Krew smoka? W sumie wyjaśnia wszystko.

Dragosani:
Drago zaś oparł się na mieczu. Jakimś cudem przeżyli. Aż z radości odetchnął głęboko morskim powietrzem. Czystym od zabójczej mgły. Czyli udało się. Jakimś dziwacznym zbiegiem okoliczności, ale się udało.

Isentor:
Z wody wyłonił się Ervatel, śmiertelnie ranny resztkami sił chwycił się wraku wystającego poza taflę.

Mogul:
- Wiwat Evratelowi! Zakrzynął.

Canis:
- Ster w kierunku smoka! Trzeba mu pomóc! Jakoś... - Mówił chwytając się za burtę statku zaskoczony zwrotami akcji.

- Jak ci pomóc smoku Ervatel wywodzący się z rodu Innosa... - Pamiętał z pierwszego spotkania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej