Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Lucas Paladin:
- Nie ma sprawy, szefie. - Lucas uśmiechnął się do Licza. - Jedziemy w takim razie? Czy jeszcze jakieś leniwe tyłki będą nas gonić?
Nawaar:
Jedziemy. Yupi. Pomyślał elf. Rozkazy już wydane teraz trzeba czekać, aż reszta ustawi się na swoich pozycjach. Nathaniel usiadł sobie wygodnie i nie mógł się doczekać, aż wóz ruszy i w końcu znajdą się w porcie gdzie czekał na wszystkich statek gotowy wypłynąć na nieznane dotąd wody.
Hagmar:
- Tempy chuj ;[ - wyszeptał dracon - Ta jest mości hrabio. Aragorn usadowł się wygodniej na koźle i złapał za lejce czekając na rozkaz wyjazdu.
Dragosani:
Dragosani tylko zaśmiał się, widząc jak Devristus upomina pijaną bandę obrońców królestwa. Całkiem miły widok. Potem poprowadził konia na wyznaczoną, lewą stronę karawany. Nadszedł czas, aby ruszać.
Gorn Valfranden:
Gorn podjechał do Devristusa i rzekł- Hrabio, chciałbym się ciebie coś zapytać, czy już coś wiadomo o terenach które odkryjemy?, jaka roślinność, zwierzęta, złoża możemy napotykać?. Cy nic na razie nie wiadomo?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej