Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle: Atusel i morze

<< < (10/129) > >>

Elrond Ñoldor:
- Punkt dla Ciebie Salazarze.

Hagmar:
- Aa pierdolenie... są istotniejsze sprawy od których zależy los tej planety. Np kończąca się wódka w twojej butelce Elrondzie.

Elrond Ñoldor:
- Rumu. Trzymaj.

Hagmar:
- Chyba też mam beczkę tego w domu. Dracon wziął łyka z Edziowej flaszki niedopitki po czym oddał butelkę. - Dobre, importowane.

Devristus Morii:
Salazarze może zajmij się robotą, a nie śledztwem i rozprawianiem jego losów czy też odbycia się lub nie.  I przestańcie pić, bo gdy wyniucham alkohol lub dojdą mnie słuchy,że ktoś pił zrobi wypad i wróci do stolicy, zrozumiano? zagrzmiał Devristus na widok rumu w rękach Elronda Jest to zadanie wagi państwowej, a Wy zgłosiliście się do tego zadania, więc zachowujcie się jak należy. Dragosani przejmujesz dowodzenie po lewej stronie karawany, Patty prawa strona, ja biore przód, a Lucas tył.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej